poniedziałek, 23 września 2013

bransoletki :)

Zabawiłam się w produkcję biżuterii :)
Ogarniająca wena i tyle :D
Fajnie by było jakby teraz mi się to udało sprzedać bo zbankrutowałam na półfabrykatach :D
Bransoletki z zawieszkami :)








 Oprócz tego porobiłam trochę kolczyków :) większych, mniejszych...



 Jeszcze jedna bransoletka:


Oraz wymieniłam skrórzany pasek w zegarku znajomej :) Zastąpiłam go rzemykami, mam nadzieję, że Właścicielce będzie się go dobrze nosiło :)




Plany pojechania w góry spełzły na niczym z powodu pogody. Tak samo jak spotkanie z Ł. Głupia jesień. No mówi się trudno. 

Nic tylko się pod pierzynę zakopać.

środa, 28 sierpnia 2013

biżu




Matko, ale się zawzięłam :) Kolejne porcje, ale już chyba jedne z ostatnich na razie:) chyba... :)


czwartek, 22 sierpnia 2013

biżuteria :)

Kolejna dawka biżuterii :)
Zrobiłam ją dla siebie, ale jeśli ktoś ma ochotę, to chętnie odsprzedam :)








od dziś zbieram na wyjazd do Japonii. Postanowione. :D
Kto wesprze? :D



Wszystkie metalowe elementy biżuterii są srebrne.

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

pierwsze fotki :)

Muszel uczy się pstrykać.




Pierwsze wysiłki... :)

aha, uprzedzając wszystkie pytania, gadania..
Nie, nie zamierzam być żadnym Musssli FOTOGRAFI. Po prostu chcę się nauczyć robić dobre zdjęcia, bo od wielu lat o tym marzyłam :) Jak ktoś ma ochotę mnie podszkolić to zapraszam na plener :D Kraków-Dębica :D

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

piątek, 2 sierpnia 2013

Mapa, Mapa... Ale nie byle jaka :) (dużo zdjęć!)

Ekhm... no więc..
Przedstawiam Wam Mapę.
Tak, Mapę.

Co to? Afryka? Europa? A może Atlandyta?

Niee.... no więc co...?
A Gra o Tron coś mówi?

Mówi!
No więc to jest mapa Westeros.
Tak, wiem. Jakość zdjęcia powala. Nie mogę sobie na więcej pozwolić.
Na razie ;)

Ale wróćmy do tematu Mapy.
Zaczęło się niewinnie...
Obrys ołówkiem.
Później tuszem.
Żeby nie mieć dość, to i farbą też.
Przyznam szczerze, że lepiej by wyszło akwarelami, no ale jak się nie ma co się lubi to się maluje akrylami :)

widok całości, w połowie roboty:
Domalowanie tła, kilku elementów, drobne poprawki

Zbliżenia:





Ciekawostka:
zrobiłam tam 2 niewielkie błędy w opisywaniu. Ciekawe czy ktoś się dopatrzy... :)
Niestety wynikały one z niedokładnej mapy w książce (właściwie to jeden, drugi to po prostu najzwyczajniejsza gapowata nieuwaga :D)


Dziękuję za uwagę. Mapcia zawiśnie nad łóżkiem :)

środa, 31 lipca 2013

Rysunki, malunki i inne zdjęcia ;)

Pewnie czytający bloga sobie pomyślą "jaa, znowu rysunki, gdzie te scrapy"...
No cóż, na razie nie ma :) Tak bywa.. Ale wrzucam coś, w oczekiewaniu na więcej :)
bo... jedna praca w robocie :D będzie się działo... :)

tymczasem szybkie malunki na zajęcia ze struktur wizualnych :)


 Szlak w Tatrach (powyżej)
 Opuszczony dworek w Kozankach Podleśnych (odpowiednio postarzony i wystylizowany na moje "widzimisię" :) )
 przepyszna Kawcia ^^ w Cafe 22 (chyba?) w Szczecinie :)
 A to jest bardzo poważne sprawozdanie z terenówek z gleboznawstwa. Bo przecież każdy rysuje dinozaura na sprawozdaniach... I komiksowe przedstawienie zwięzłości, wilgotności i innych "-ści" gleby :D

I szybka focia z wycieczki, do kraju, który po tym zdjęciu już każdy rozpozna...
Kraju, gdzie jest Ciepło. Do którego od zawsze chciałam się wybrać. Zobaczyć. Zwiedzić.
Ojjjj, tydzień to było zdecydowanie za mało.

Do zobaczenia ;)

W następnej notce biżuteria... i...  no. nie powiem :)